Jak działa aktywna redukcja szumów (ANC) — i dlaczego nie wycisza wszystkiego

ANC świetnie tłumi jednostajny hałas silnika czy klimatyzacji, gorzej radzi sobie z rozmowami i nagłymi dźwiękami. Wyjaśniamy, skąd ta różnica.

Redakcja1 min czytania
Słuchawki z redukcją szumów

Słuchawki z ANC mają mikrofony, które nasłuchują dźwięków z otoczenia. Procesor wytwarza falę dźwiękową o przeciwnej fazie — gdy obie się spotkają, częściowo się znoszą. Do tego dochodzi zwykłe, pasywne wygłuszenie: szczelne nauszniki lub dobrze dopasowane gumki.

ANC tłumi dobrze

  • szum silników w samolocie i pociągu,
  • buczenie klimatyzacji i wentylatorów,
  • jednostajny hałas ulicy.

ANC tłumi słabiej

  • rozmowy i płacz dziecka,
  • trzaski, stukanie klawiatury,
  • nagłe, wysokie dźwięki.

Powód jest fizyczny: niskie, powtarzalne dźwięki łatwo przewidzieć i „odwrócić”. Krótkie, zmienne dźwięki o wyższej częstotliwości — trudniej. Tu więcej robi pasywna izolacja, czyli dopasowanie słuchawek.

ReklamaKrzemiarz — przejdz do serwisu

Tryb przezroczystości

Odwrotność ANC: mikrofony przepuszczają dźwięki otoczenia, żeby słyszeć komunikaty na dworcu albo samochody na ulicy. Warto go włączać, idąc ulicą.

Częste pytania

Czuję ucisk w uszach z ANC — to normalne?

Część osób odczuwa coś podobnego do zmiany ciśnienia. Zwykle mija po kilku dniach przyzwyczajenia; pomaga też słabszy poziom redukcji, jeśli słuchawki go oferują.

Czy ANC skraca czas pracy?

Tak, zwykle o kilkanaście–kilkadziesiąt procent, bo mikrofony i procesor pracują cały czas.